Budownictwo wczoraj i dzis : Nienawiść Współczesna architektura Winić ekonomię, a nie architektów

Centrum Zdrowia Lou Ruvo / Frank Gehry.
Obraz.
Użytkownik serwisu flickr kimberlyreinhart jest licencjonowany na licencji CC BY-ND 2.0 Artykuł opublikowany przez Common Edge jako The Politics of Architecture nie jest sprawą gustu .
Pod koniec zeszłego miesiąca Current Affairs opublikował esej Briany Rennix i Nathana J.
Robinsona pt.
Dlaczego nienawidzisz współczesną architekturę: A jeśli nie, dlaczego powinieneś..
Utwór napisany w pseudo-zabawnym słowniku internetowym, w którym wszystkie przedmioty krytyki to śmieci .
jest tak obciążony ironią – najbiedniejszym z substytutów analizy – że trudno jest dostrzec podstawowy argument.
Mimo to chciałbym zakwestionować centralne założenie tego dzieła: to, co autorzy określają – współczesną architekturę.
jest brzydki i przygnębiający, i że lubienie go nie jest niczym wstydliwym od niemoralnego.
Od samego początku autorzy używają terminu.
architektura współczesna.
jako koc, który obejmuje zarówno Lina Bo Bardi.
SESC Pompéia, budynek Brutalist ukończony w 1982 roku, jak i Morphosis w 2004 Caltrans Headquarters.
dwa bardzo różne budynki działające w różnych tradycjach intelektualnych i politycznych / historycznych kontekstach.
Ta luźna definicja zdradza całkowicie ahistoryczną naturę ich argumentów.
W jednym przypadku porównują one Beacon Hill z Bostonu (osiedle zbudowane w XIX wieku, głównie przez zamożnych bostończyków), Guggenheima Franka Lloyda Wrighta (ukończone w 1959 r.
W Nowym Jorku) i Tour de Montparnasse (Paryż, 1969).
Traktowanie tych budynków jako równorzędnych i porównywalnych ujawnia, że przy wszystkich swoich wysiłkach na rzecz argumentowania zakorzenionego w lewej teorii, autorzy całkowicie zlekceważyli szalenie zmieniające się historyczne i materialne warunki otaczające tworzenie któregokolwiek z budynków, do których się odnoszą.
Podczas gdy autorzy zabierają swoich czytelników na Wielką Autobusową Podróż Architektonicznych Cudów w Czasie, trudno powiedzieć, że ich podróż jest historyczna.
U podstaw ich argumentów jest estetyczny.
Ale nawet w przypadku tych standardów, jest to niewystarczające.
Autorzy rezygnują z jakiejkolwiek wizualnej lub formalnej analizy, popełniając druzgocący błąd mówienia, a nie pokazywania (.
Ten budynek jest brzydki, ponieważ ma złe elementy..
Vs..
Te elementy czynią ten budynek brzydkim z tych powodów..), W próbach przedstawić akt oskarżenia przeciwko pojawieniu się tego, co nazywają współczesną architekturą.
Rennix i Robinson również podpisują się pod teorią historii Wielkiego Człowieka, mitologizując znanych architektów do tego stopnia, że traktują swoje idee jak ewangelię.
Dla autorów ta ewangelia może być głupia, głupia, błędna, pedantyczna, ale mimo to jest to ewangelia.
Średniowieczne przeciwieństwo słów Architekci z wysoka jest tym, co autorzy protekcjonalnie opisują jako zdroworozsądkową opinię.
Większości ludzi.
którzy znają się na rzeczy, gdy ją widzą i lubią stare budynki.
Według autorów, te stare budynki .
niezależnie od tego, gdzie zostały zbudowane, są piękne.
Każdy z nich jest dziełem sztuki i powinniśmy tworzyć więcej budynków, które wyglądają jak one.
Nieważne, że wenecka konstrukcja gotycka, którą autorzy upierają się, powinniśmy zbudować więcej .
był w dużej mierze sponsorowany przez wenecką elitę i klasy rządzące; lub że każdy budynek, który cytują jako niezaprzeczalnie, jest dobry.
i piękny.
pasuje wygodnie do kanonu historii architektury, konstruktu ukształtowanego przez ostatnie trzy stulecia przez ludzi dysponujących mocą i pieniędzmi.
Te przerażająco uproszczone idee tego, co sprawia, że są dobre.
architektura wypełnienia dzieła Rennixa i Robinsona.
W jednym szczególnie niepokojącym przypadku autorzy oferują pewną regułę dla architektów:.
Im bardziej zielone i bujniejsze, tym piękniejsze.
i wykorzystajcie Wiszące Ogrody Babilonu jako dowód na poparcie tej zasady.
(Nie jest jasne, czy autorzy wiedzą, że nie ma dowodów na to, że ten ostatni przykład rzeczywiście został kiedykolwiek zbudowany.) Autorzy przedstawiają architektom wiele modeli do naśladowania, a mimo to wciąż mają trudności z wyrażeniem jasnej definicji piękna.
Mimo ich nacisku że piękno jest kategoryczne i obiektywne, a powodem, dla którego nie tworzymy pięknych miejsc jest to, że nie rozwinęliśmy języka, by mówić o pięknie.
Zastanawiam się, jak JJ Winckelmann, czy Immanuel Kant, czy Umberto Eco, czy Edmund Burke, z których każdy poświęcił duże części swojego życia na pytania o estetykę, zareagowaliby na twierdzenie, że po prostu nie poświęciliśmy wystarczająco dużo czasu na zastanowienie się nad sposobami porozmawiania.
o pięknie.
Niestety, autorzy nie podzielają tej szczególnej ciekawości i zamiast tego wydają absurdalną propozycję, że aby określić, czy budynek jest piękny, powinniśmy zapytać, jaki dźwięk mógłby brzmieć, gdyby mógł mówić.
Niezależne metody odkładały na bok, nawet autorzy .
własne standardy, piękno jest definiowalne, ale wciąż subiektywne i zmienne, całkowicie zależne od norm kulturowych związanych z wahającymi się i przelotnymi uczuciami
[podobne: okno połaciowe, kolektory słoneczne cena, cement cena za tonę ]

Powiązane tematy z artykułem: cement cena za tonę kolektory słoneczne cena okno połaciowe